Tłumaczenia - dyskusje

  • 1 ...
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
Błażej

295

(06.09.2015, 21:50)Marja napisał(a): Aniu, Milla, sorry, że się wtrącam, ale -

Cytat:W tym wątku umieszczajcie tylko tłumaczenia - wszelkie dyskusje na temat tłumaczeń w dziale: "Tłumaczenia - dyskusje".

No i koleżanka Marja ma rację ;)

(05.09.2015, 20:49)anulka79 napisał(a): Super, Błażej! Niesamowita, humorystyczna interpretacja! Czasem warto spojrzeć na liryki właśnie w taki sposób..Nie w każdym przypadku da się zrobić taki przekład, ale Wishmaster jest do tego idealny..Znam i nie raz śmiałam się z "chomika, dentysty, hard porn i Stevena Segala"..A teraz mamy Twoje tłumaczenie:)! Świetna robota!

(06.09.2015, 13:30)Milla napisał(a): "Siódma przeglądarka" z "seventh seeker" - fajny pomysł :happy:

Dzięki za komplementy i ciepłe słowa :). Trafiłaś Anula w dziesiątkę skąd wziąłem inspirację do parodiowego tłumaczenia "Wishmastera". W ogóle nie miałem pomysłu jak się wziąć za przekład na wesoło, więc wrzuciłem do yt "nightwish funny" i wyskoczył właśnie Hamster- a dentist - hard porn - Steven Seagal :P

Mimo wszystko nie było łatwo - z Manowar i Sabaton znacznie prościej było zrobić sobie bekę :D, tylko niektórzy psychofani Manowar okazali się bardzo true i chcieli mi zrobić hail and kill with the power of the sword in the black wind, fire and steel :happy:.

Pozdrawiam
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion
Evi

1.951

  • Evi

    Offline DE Staff
  • Anonymous
Przeniosłam posty do tego wątku ;)
Błażej, śmiałam się niesamowicie przy czytaniu tego tłumaczenia :D Masz talent, serio :D
Szkoda, że niewiele jest kawałków NW nadających się do takich tłumaczeń. Chociaż... wierzę w ciebie :D
"Ja, gdy czegoś pragnę, nie marzę, lecz działam. I zawsze zdobywam to, czego pragnę." / Yennefer
Błażej

295

Czy ktoś ma pomysł na polski odpowiednik wyrazu ratkind ("the Greatest Show on Earth")? Wyraz jest grą słów "rat" i "humankind" (mankind). Tyle z etymologii. Co ten wyraz oznacza, wskazała Evi, w swoim znakomitym tłumaczeniu piosenki na stronie Evi, jeszcze raz chylę czoła za staranność Twojego tłumaczenia i szczegółowe przypisy ;). Obszerniejsze wyjaśnienie Dawkinsa można znaleźć np. tutaj.

Wydźwięk w j. angielskim jest łatwo uchwytny dla każdego, nawet jeżeli nie zna Dawkinsa ani Nightwish (czyli dla przytłaczającej większości :-D, też wcześniej nie słyszałem o Dawkinsie); "ratkind" czyli populacja szczurów, dominująca na Ziemi zamiast człowieka. Nie mam natomiast pomysłu na polski wyraz, który trafnie odzwierciedliłby całokształt tego pojęcia.

"Szczurzość" to raczej pejoratywne odniesienie do pewnych cech charakteru (przebiegłość, inteligencja, śliskość, zawziętość).

"Szczurskość", "Szczurstwo", "Rattokracja" - nie widzę żadnego odniesienia do oryginału. Chyba ciężko cokolwiek wymyślić, język polski nie bardzo nadaje się do takiej zabawy słowami...
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion
Maciej

1.179

  • Maciek

    Offline DE Staff
  • Paradise Seeker
Może szczuroród (myślałem jeszcze nad szczurolud, ale niezbyt pasuje ze względu, że sugeruje liczbę pojedynczą)

Swoją drogą, język polski jest co do zasady językiem pojemniejszym, w którym używa się większej ilości słów. Na przykład typowe dla poezji angielskiej dziesięciozgłoskowe jamby u nas tłumacze poezji przekładają na trzynastozgłoskowca. Stąd myślę, że niekoniecznie trzeba kombinować nad jednym wyrazem, szczurza rasa czy szczurzy szczep też spełniają podobną rolę.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.09.2015, 03:41 przez Maciek.)

Błażej

295

Powiedziałbym raczej, że polski jest językiem bardziej opisowym od angielskiego, przy czym - paradoksalnie - zawiera mniejszą liczbę wyrazów.

Natomiast Twoje propozycje są rewelacyjne, jak zacząłem myśleć w zaproponowanym przez Ciebie kierunku przyszło mi do głowy "szczurze plemię", "szczurzy lud" (zgadzam się, że szczurolud nie bałdzo, z małpoludem się kojarzy ;));
"szczurokracja" też brzmiałaby nieźle.

Dzięki Maćku - co dwie głowy to nie jedna. Może wprowadzę poprawkę w przekładzie TGSOE.
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion
Maciej

1.179

  • Maciek

    Offline DE Staff
  • Paradise Seeker
Może nie do końca w temacie, ale skoro już została poruszona ta kwestia, to warto ją przybliżyć, bo to ciekawe zagadnienie. Ponieważ co do zasady - tak, język angielski zawiera znacznie więcej słów niż język polski, ale znacznie większe możliwości słowotwórcze polszczyzny sprawiają, że choć oficjalnie w słownikach słów jest mniej niż w angielskim, to w praktyce jest ich więcej. ;)

Przede wszystkim język polski ma niespotykane możliwości słowotwórcze, tyczy się to szczególnie zdrobnień, tego w ogóle nie ma w angielskim. Można powiedzieć child, a jak chce się zdrobnić, to jest little child i tyle. A po polsku mając dziecko, możemy zdrobnić na: dziecię, dzidzi, dzidziuś, dziecina, dzieciątko, dziecinka, dziecineczka, dzieciaczek, dzieciąteczko itd. To już „zdzięsieciokrotnia” liczbę słów, bo taki zabieg można zrobić z praktycznie każdym wyrazem, nawet jeśli na co dzień mało kto mówi, że jedzie auteńkiem do sklepiczku.

Po drugie – gramatyka. Po angielsku można robić różne operacje na czasowniku i jest raptem kilka form . Zaś w języku polskim mamy nie tylko czasy, ale całą koniugację, tryby, imiesłowy czyne i bierne. Oni będą mówić drink i we would drink i w zasadzie używać tego samego słowa, a my pić i pilibyśmy. Nagle się okazuje, że w obrębie jednego czasownika mamy całą masę różnych wyrazów.

Trzy – język polski cechuje większa dynamika, plus ciągle coraz większe inkorporowanie dużej ilości słów obcojęzycznych (paradoksalnie w tej chwili głównie z angielskiego). To też występuje angielszczyźnie, ale nie na taką skalę, ze względu na to, że angielski jest językiem dominującym, światowym, szczególnie w świecie komputerów, internetu, muzyki filmu itp. U nas wiele słów typu mejl czy fejsbuk stało się już częścią naszego języka. I często przy tym spolszczaniu zwrotów obcojęzycznych dochodzi do „pączkowania” w różnych kierunkach, i mówi się sorry, ale też sorki, sorka, soreczka, sorson, sorczak, sorencja itd. Oczywiście nikt nie napisze w literackiej polszczyźnie sorczak za coś tam, ale język polski to nie tylko to co jest w słowniku, ale wszystko, co istnieje w praktyce, bo język to żywy organizm.

Wychodzi na to, że język polski choć mniejszy to większy, a "bukiet językowy” polszczyzny jest bardzo szeroki.

Wiadmo, traduttore traditore (tłumacz-zdrajca) i każdy przekład pozbawia nas czegoś z oryginału. Niemniej zaryzykuję tezę, że przekładając polską literaturę na angielski bardziej zuboża się oryginał niż w odwrotnym kierunku. Różnoraki koloryt naszego języka i ogromne możliwości słowotwórcze polszczyny sprawiają, że po polsku rzecz czasem nabiera wręcz dodatkowego smaku.

Anna

1.389

Błażej! Dziękuję serdecznie za dedykację:blush:! To bardzo miłe, że myślisz o nas w czasie tłumaczeń..Nie spodziewałam się, że tak wciągnie Cię nasz konkurs.. No nie mam słów..Wybacz, że nie zawsze czytam Twoje tłumaczenia na bieżąco, ale ich po prostu nie da się tak zwyczajnie "czytać". Zawsze jak coś wrzucisz, to ja sobie muszę ten utwór po swojemu "przetrawić", słucham sobie go z płyty, porównuję, nucę, podśpiewuję..Zadziwiające jest to, że czasem tak dobrze wszystko się składa, rymuje i pasuje do muzyki, że z łatwością mogę to zaśpiewać. Niestety ostatnio moje gardło jest w kiepskiej kondycji ;) Jak już pisałam wcześniej z przyjemnością się czyta i śpiewa Twoje teksty..Myślę też, że na każde tłumaczenie masz swój własny pomysł i patent. I mam nadzieję, że bycie naszym aktywnym DE - tłumaczem daje Ci dużą satysfakcję i przyjemność! Sama rzadko zabieram się za przekłady tekstów piosenek (brak czasu,weny itp.), dlatego z zainteresowaniem czytam wszystkie interpretacje..Twoje są rewelacyjne! Dzięki, Błażej.. Tłumacz dalej :)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.09.2015, 14:36 przez anulka79.)
We are here to care for the garden
The wonder of birth
Of every form most beautiful...
Błażej

295

Ojej, tyle komplementów, aż mnie zawstydziłaś :blush:; dziękuję serdecznie.
Co do melodycznych przekładów, to te Tarjowe piosenki są znacznie trudniejsze od tych śpiewanych przez Anette i Floor, które utrzymują zdecydowanie prostszą linię - chociaż na "Last Ride of the Day" połamałem sobie zęby i na razie nie widzę opcji, żeby to przetłumaczyć śpiewalnie :confused:; powtórzę - nie jest to Sabaton, gdzie zwykle udaje się przekład "na rympał" sylaba w sylabę.
A poza tym masz rację - świetnie się przy tym bawię, a jak ktoś jeszcze podśpiewuje te grafomańskie wypociny, to w ogóle super :happy:.
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion
Adrian

3.287

Zawsze jak czytam Twoje tłumaczenia to sobie je podśpiewuję. Nie umiem inaczej, są tak rytmiczne, że słyszę w głowie melodię. :)
Żadna sprawa nie jest przegrana, dopóki choć jeden szaleniec o nią walczy. Tylko wariaci są coś warci.
Anna

1.389

Błażej! Tłumaczenie Sleeping Sun to mistrzostwo świata! Tą Twoją polską wersję można śpiewać słowo w słowo do muzyki, wszystko się zgadza i "pokrywa" z oryginalnym tekstem! Przekład jest w ogóle piękny, dobrałeś takie słowa, że czyta się to jak poezję. Ale wcale się nie dziwię, skoro taka dedykacja..:blush:..
We are here to care for the garden
The wonder of birth
Of every form most beautiful...
    • 1 ...
    • 12
    • 13
    • 14
    • 15
    • 16

Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości