thesolacesystem.png

The Solace System - recenzja

The Solace System to najnowsza EP zespołu Epica. Data premiery planowana jest na całym świecie na 1 września 2017 roku. Składa się z sześciu nowych numerów o mocnym charakterze muzycznym w stylu The Holographic Principle. Nic w tym dziwnego bo powstała podczas twórczej fazy ostatniego krążka. Mark Jansen tłumaczy, że nie zmieściły się na krążku a są zbyt wartościowe żeby o nich zapomnieć.  Kto polubił THP i tutaj znajdzie perełki: utwory o muzycznej kontrastowej wszechstronności i mocno bombastycznych akcentach.

1. The Solace System
(muzyka: Isaac Delahaye, słowa: Simone Simons)
Tytułowa piosenka The Solace System jest charakterystyczna dla THP z charyzmatycznym wokalem Simone, magiczną orkiestracją, genialnymi riffami i niesamowitą solówka Isaaca. Nie może się nie podobać, bo jest po prostu dobra i typowa dla symfonicznego metalu. Utwór traktuje o "systemie pocieszenia" wewnątrz każdego z nas, który daje nam siłę w chwilach słabości i pozwala nam czerpać inspirację zewsząd



.

2. Fight your Demons
(muzyka: Ariën van Weesenbeek, słowa: Mark Jansen)
Fight Your Demons
, drugi utwór na EP został wydany w zeszłym roku dla amerykańskich fanów podczas trasy koncertowej w Stanach. Szybko zdobył aplauz za odpowiedni nastrój, moc i energię dla właściwego tematu. Bardzo charakterystyczne refreny szybko wpadają w ucho i jest to jeden z łatwiej zapamiętywalnych motywów na płycie.
Warstwa liryczna opowiada o naszych myślach, które niekontrolowane mogą stać się naszą przeszkodą - demonami, z którymi powinniśmy walczyć.

3. Architect of Light
(muzyka: Ariën van Weesenbeek, słowa: Simone Simons)
5 minutowy utwór, bardzo dynamiczny i melodyjny. Charakterystyczny motyw przewodni wyróżnia się na tle pozostałych utworów i zapada w pamięci. Zespół pokazuje w pełni swoje orkiestralne zaplecze, zwłaszcza wyróżniając sekcję dętą. Na szczególną uwagę zasługuje dialog chórów z Simone w drugiej części utworu.
Tekst traktuje o koszmarach. Według autorki tekstu, Simone, sny i ich analizy są dla niej bardzo inspirujące.

4. Wheel of Destiny
(muzyka: Isaac Delahaye, słowa: Mark Jansen)
Wheel Of Destiny
to bardzo rytmiczny kawałek z przeplatanym dźwięcznym wokalem Simonem i drapieżnym growlem Marka. Motywy orientalne zawsze grały sporą rolę w brzmieniu zespołu a tutaj jest to szczególnie odczuwalne - głównie w zwrotkach. Jeden z cięższych utworów na EP z genialną solówką Isaaca pod koniec oraz ciekawymi solówkami klawiszowymi Coena.
Utwór traktuje o współczesnych mediach, które zakłamują w swoich przekazach rzeczywistość. Jest dedykowany uczciwym dziennikarzom, którzy ryzykując swoje życie przedstawiają prawdę.

5. Immortal Melancholy
(muzyka: Mark Jansen, Joost van den Broek, słowa: Simone Simons)
Akustyczna ballada z anielskim, spokojnym i relaksującym wokalem Simone. To praktycznie ten sam utwór, który znamy z THP jednakże wzbogacony o kameralną orkiestrację.
Ten smutny utwór opowiada historię z życia wokalistki o dwóch nieuleczalnie chorych kochankach, którzy chcą umrzeć razem by nie zostawić drugiej osoby samej na tym świecie. Jest to pochwała potęgi miłości.

6. Decoded Poetry
Decoded Poetry zamyka płytę. Najdłuższy 6,5 minutowy utwór jest bogaty w mieszane nastroje: słodki wokal Simone, mroczny growl Marka, bogate aranżacje chóru oraz świetne solówki.
Bombastyczna piosenka zawiera bardzo ciekawą i klimatyczną wstawkę z delikatną orkiestracją oraz gotyckim chórem.


Trudno nie uznać, że krążek jest mistrzowski. Genialne łączenia muzycznych nastrojów, stylów wokalnych i umiejętność ukołysania słuchacza ciężkim brzmieniem to absolutne świadectwo talentów. Dla fanów pozycja obowiązkowa :)

Autorzy: Beata i Adrian (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2017, 12:58 przez Adrian.)

O autorze

Przejdź do profilu →

Komentarze (3)

#2

Bardzo się cieszę, że Epica wydała EP-kę "The Solace System"! To byłaby wielka szkoda, gdyby nasze uszy nie usłyszały tych genialnych utworów. Na początku najbardziej przypadł mi do gustu "Fight Your Demons". Dostaliśmy ten utwór w wydaniu singlowym podczas meet&greet, przed styczniowym koncertem Epiki w Warszawie. Nie mogłam przestać go słuchać. Cały czas miałam w głowie chwytliwy, porywający refren. Jak dla mnie faworyt tego wydawnictwa. Drugi ulubiony utwór to "Architect of Light". Może dlatego, że uwielbiam monumentalne, epickie chóry, które zespół potrafi idealnie zaaranżować w wiele utworów i nigdy nie przytłaczają, nie męczą słuchacza? Bardzo przypadła mi do gustu przepiękna interpretacja "Immortal Melancholy". Rozpływam się przy tej wersji utworu. Głos Simone jest tu taki czysty, dźwięczny, z niezwykłym przekazem. Bardzo przyjemnie się tego słucha. Za to nie do końca jestem przekonana do klipów obrazujących utwory z TSS. Te kolorowe, rysunkowe obrazki jakoś mi nie pasują do ogólnej koncepcji i przesłania, jakie ma dla nas zespół w związku z wydaną w ubiegłym roku płytą i materiałem zawartym w tej EP-ce.Wiem, że to nie tylko moje zdanie. W tej materii, tym razem Epica trochę zaskoczyła fanów. Ale cóż..Całe dzieło, muzyka, teksty i styl, w jakim tworzy zespół jest tak perfekcyjny, że nawet mi to video nie przeszkadza :)

#3

(02.09.2017, 15:01)anulka79 napisał(a): /.../ Za to nie do końca jestem przekonana do klipów obrazujących utwory z TSS. Te kolorowe, rysunkowe obrazki jakoś mi nie pasują do ogólnej koncepcji i przesłania, jakie ma dla nas zespół w związku z wydaną w ubiegłym roku płytą i materiałem zawartym w tej EP-ce.Wiem, że to nie tylko moje zdanie. W tej materii, tym razem Epica trochę zaskoczyła fanów. Ale cóż.. /.../
Podzielam Twoją opinię. Nie do końca czuję klimat tych klipów. Jest to coś innego, w pewien sposób oryginalnego, ale ten mroczno-mangowy (?) styl nie do końca pasuje mi do wizerunku kreowanego przez zespół.
Gdzieś wyczytałem, że autorem jest partner Simone - ktoś wie coś więcej na ten temat?

#4

Recenzja jak zwykle profesjonalna i wnikliwa. Przyznam, że była mi osłodą na długo wyczekiwaną Epkę. Właściwie jedynym mankamentem był brak ogólnej syntezy, podsumowania. Jak nowe utwory mają się do THP? Są lepsze, gorsze itd. Co do teledysków, też mi jakoś nie podchodzą, są o wszystkim i niczym. "Immortal Melancholy", już całkiem brzmieniem nie pasuję do tego co widać. Muzycznie jest doskonale, parę piosenek wg mnie jest zdecydowanie lepsze od "Dancing in Hurricane" i "Tear Down Your Walls".

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości