Spotify

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • ... 10

325

Na YT są teledyski, na spotify jest tylko muzyka. Lubię Spotify, wpisuję sobie w wyszukiwarkę np. Samuli Edelman i wyskakują mi wszystkie jego piosenki ( lub prawie wszystkie) i mogę ich od razu słuchać. Są w jednym miejscu, na jednej stronie i to dla mnie ułatwienie. Na YT słucham piosenek bez przerwy tylko jak trafię na playlistę. Często jak czegoś szukam na YT pojawia się coś innego i wiele stron trzeba przerzucić, żeby się dokopać do tego czegoś i treść się powtarza. Jak mam czegoś szukać na YT to muszę mieć czas i cierpliwość, na Spotify jest szybciej. A jak czegoś nie ma to nie ma, cóż wszystko ma swoje ograniczenia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.07.2014, 07:37 przez annaif.)
kamil

92

Muszę spróbować tego wynalazku, obejdzie się bez rejestracji ?
"Tak jak wtedy, tak i teraz, wiarę prawosławną publicznie wyznawali i praktykowali głównie ludzie głupi i okrutni, a nadto uważający siebie za bardzo ważnych. Zdolności, uczciwość, odpowiedzialność, dobra natura i moralne prowadzenie się często cechowały niewierzących." L.Tołstoj

622

Nie, musisz się zarejestrować żeby to pobrać.
Wzruszeniem szkli się wzrok.

480

Lubię Spotify , ale są trzy rzeczy , które mnie w nim wkurzają : po pierwsze reklamy , po drugie , że nagle wywala mnie do sesji offline i usuwa mi całą kolejkę odtwarzania ( a zawsze mam z tego 70 utworów i później szukaj je wszystkie od początku ) , a po trzecie , że usuwają nagle albumu i dodają je z powrotem po tygodniu ( tak było z Alestorm , dopiero wczoraj wrzucili wszystko z powrotem :dodgy: ) .
[Obrazek: tumblr_n02z0k7DHq1s63bb0o1_400.gif]
Maciej

1.179

  • Maciek

    Offline DE Staff
  • Paradise Seeker
God Bless Spotify, a mówiąc poważnie, streaming jest bardzo istotną alternatywą dla innych sposobów słuchania muzyki. Co prawda stawki płacone muzykom mogą przyprawić o homerycki śmiech, ale jak to mówią "lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu".
Jeśli Spotify, to tylko aplikacja desktopowa, która pozwala przeciągać pliki z dysku i łączyć je z wirtualnymi bibliotekami, asymilując w ten sposób winamp tudzież foobar. Natomiast web player nie przesyła odtworzeń na last fm (chyba, że coś się zmieniło?, nie jestem na bieżąco). Jeśli chce się używać tylko w przeglądarce, lepszym wyborem wydaje się wtedy Deezer.

Plusem Spotify jest też aplikacja na tablety i telefony, przydatna rzecz.

p.s Dla osób, które mają limitowany internet: 1h słuchania –100MB.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.07.2014, 22:01 przez Maciek.)

Damian/Kamil/Dreamanus

322

Ten program bardzo mi się podoba, fajnie się opisuje utwory tak łatwo jak w WMP, ale jednak tam miałem po grupowane w albumy czy artystów tu muszę mnóstwo plejlist robić co trochę jest nie spoko, ale nic. Foldery plejlist bardzo spoko. Po tej jak to sobie nazwę aktualizacji na czarnego skina to wywaliło opcję oznaczone gwiązdką, to było bardzo spoko. Już nie pamiętam poprzedniego interfejsu, w tej wersji jest spoko że mogę sobie dodać album klikając plusik. W tym momencie nadgania WMP co jest git, ale jednak za mało jak dla mnie. Ale za to łatwy dostęp do piosenek jest bardzo dużym plusem. Wymagania od użytkowników są jak dla mnie malutkie. Ja muzykę mam na dysku więc nie trafiam na reklamy często :). Ale jeśli chodzi o androna to słabiutko. Nie, że kolejność losowa (zrobię sobie klimatyczną playlistę i mi to obojętne), tylko jakaś pamięć przy odtwarzaniu w radiu, to jest akurat lipa.
Zrobię takiego małego offa. W kwestii radio, gdzie sobie można coś poszukać nowej muzy (na podstawie jakiś tam podobieństw) wole Jango jest na androna, ale nie mogę ogarnąć skroblowania co mi przeszkadza :D

120

A czy jest jakaś możliwość poprawiania pisowni źle opisanych na Spotify albumów albo tytułów? Zwykle kończy się na tym że klikam na odpowiednią opcję na stronie utworu na Last.fm, ale to działa chyba dopiero po tym jak zagłosuje odpowiednio dużo osób.
"Crappy band, crappy equipment, no commercial potential"

Yeah, right....
Adrian

3.287

Piotrek napisał(a):A czy jest jakaś możliwość poprawiania pisowni źle opisanych na Spotify albumów albo tytułów? Zwykle kończy się na tym że klikam na odpowiednią opcję na stronie utworu na Last.fm, ale to działa chyba dopiero po tym jak zagłosuje odpowiednio dużo osób.
Nie ma takiej opcji bezpośrednio w Spotify. To artyści/wytwórnie odpowiadają za poprawność pisowni swoich tytułów.
Swego czasu miałem problem z TSFH. Thomas i Nick podpisywali swoje utwory jako:
- Two Steps From Hell
- Thomas Bergersen, Two Steps From Hell
- Nick Phoenix, Two Steps From Hell...

W ten sposób z jednego wykonawcy zrobiło się 3. Zgłosiłem poprawkę do Last.fm, żeby scrobblowało ich jako TSFH i po jakichś 2-3 miesiącach zaakceptowali to. Oczywiście wiele osób po drodze to zgłaszało.
Żadna sprawa nie jest przegrana, dopóki choć jeden szaleniec o nią walczy. Tylko wariaci są coś warci.
Emi

2.534

To ja tak miałam z Omnią. Na "Musick and Poetree" połowa piosenek była Omnii, a połowa jakiegoś "OMNIA-Poetree", i z jednego zespołu wychodziły mi dwa ._. Też to zgłaszałam, ale nie wiem, czy cokolwiek się zmieniło, podejrzewam, że nie, bo pewnie takich zgłoszeń było niewiele. W ogóle to muszę kiedyś reaktywować mojego porzuconego lasta... Albo zrobić nowego...
[Obrazek: tumblr_mvz0hwfKcc1qkxfu9o1_400.gif]
Marcin

1.858

Używałem spotifaja ale przestałem, bo przez reklamy szlak mnie trafiał....
[Obrazek: tumblr_nabf8iPB461qi0gsuo1_250.gif] [Obrazek: musicbar.php?username=kornmanson112&colo...unicode=no]
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5
    • ... 10

Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości