POST MORTEM

  • 1 ...
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14

1.111

Cz 5 dotyczyć będzie ujemnych wyników sekcji zwłok w wyniku rażenia cieplnego ,zamarznięcia , rażenia prądem elektrycznym ,oraz przypadków z medycyny sądowej .
Śmierć w przypadkach rażenia cieplnego również nie ma obrazu sekcyjnego ,co najwyżej stwierdza się wybitnie zaznaczone stężenie pośmiertne,niewielkie wybroczynki w błonach śluzowych i skórze,przekrwienie i obrzęk mózgu oraz opon mózgowych ,także najważniejszy w tym przypadku określenia śmierci jest wywiad.
W śmierci z zamarznięcia obok przypadków ze zmianami miejscowymi charakterystycznymi dla odmrożenia oraz ze zmianami pośmiertnymi będącymi następstwem zmarznięcia zwłok spotyka się przypadki z zupełnie ujemnym wynikiem sekcji zwłok .Jak w większości przypadków do określenia przyczyny zgonu ważny jest wywiad.
Podobnie w śmierci od rażenia prądem elektrycznym obok przypadków z charakterystycznymi zmianami zdarzają się przypadki z zupełnie ujemnym wynikiem sekcji i rozpoznanie musi oprzeć się na wyłączeniu wszelkich innych przyczyn śmierci a także na wywiadzie co do okoliczności w których znaleziono zwłoki .
Wśród sekcji z ujemnym wynikiem warto wyróżnić przypadki śmierci z uduszenia bez pozostawienia na ciele śladów mechanicznych ,a więc zatkanie otworów oddechowych nosa i ust miękkimi przedmiotami skutkiem uduszenia w ciasnej zamkniętej przestrzeni oraz z powieszenia jeżeli nastąpiło ono na miękkiej szerokiej pętli nie pozostawiającej widocznej bruzdy wisielczej.
W każdym przypadku śmierci bez wyraźnego obrazu sekcyjnego lub przy zupełnie ujemnym wyniku należy przyjąć aby przesyłać do badania chemicznego krew oraz wycinki narządów do badania mikroskopowego serca nerek i mózgu .
To była ostatnia część serii dotyczącej przypadków z ujemnym wynikiem sekcji zwłok ,mam nadzieję że wam się podobała ,zapraszam do dyskusji i zadawania pytań ,Następnym tematem jaki poruszę będą przypadki nagłych i gwałtownych śmierci ,jak zobaczycie wiele przypadków was zdziwi że w taki sposób można zaliczyć zgona .
[Obrazek: 478410pojazdysamolot0251.gif]
One Shoot One Kill



1.111

Tym razem zajmę Waszą uwagę zgonami nagłymi z przyczyn chorobowych i pogranicznych .
Z praktyki wiadomo że istnieje wiele przypadków w których ostateczne przyczyny i patomechanizm zgonów są niejasne pomimo prawidłowo przeprowadzonej sekcji zwłok .Na ogół przyjmuje się że śmierć następuje wskutek zatrzymania czynności serca lub innych ważnych układów i narządów ,a więc ośrodkowego układu nerwowego oraz oddechowego .
Sądowo lekarska diagnostyka w przypadkach śmierci nagłej wymaga często rozważenia czy śmierć była spowodowana czynnikami chorobowymi czy też decydujące były czynniki zewnętrzne np uraz ,toksyczne zatrucie lub wstrząs alergiczny .Tego rodzaju pytania są szczególnie często stawiane w sprawach dotyczących śmierci nagłej nietypowej zaskakującej dla otoczenia . Śmierć nagła z szybko przebiegającą agonią ale spowodowane chorobą powinno być wyraźnie odgraniczone od śmierci nagłych spowodowanych czynnikami zewnętrznymi .
Zgony nagłe z przyczyn chorobowych można podzielić na :
a) Zgony nagłe na tle przewlekłych ale utajnionych zmian chorobowych często nie leczonych których narastanie może być przyczyną śmierci .Mogą to być m in niewydolność krążeniowa spowodowana wadami serca ,nie wykryta i nie leczona cukrzyca .
b) Przyczyny chorobowe ostre i nagłe jak np pęknięcie tętniaków ,nagłe i intensywne krwotoki wewnętrzne , świeży zawał serca oraz stan padaczkowy z obrzękiem mózgu .
c) Zgony spowodowane wstrząsem alergicznym np po podaniu leków ,szczepionek oraz przy ukąszeniu przez owady i gady .
d) Zgony odruchowe spowodowane odruchami np nagłymi emocjami lub z udziałem ograniczonego tylko czynnika zewnętrznego .
Według statystyk robionych w ZMS ,rozkład przypadków zgonów nagłych przedstawia się następująco :
a) Choroby serca 33 %
b) Układ oddechowy 33 %
c) Choroby ośrodkowego układu nerwowego 15 %
d) Zgony nie wyjaśnione w tym śmierć odruchowa ok 19 %
Także częste są zgony nagłe spowodowane zatorami tętnicy płucnej pochodzące z zakrzepów materiału obwodowego ,pęknięcia żylaków przełyku i odbytu ,w zgonach nagłych należy wziąć też pod uwagę szybko przebiegającą psocznicę (Sepsa) lub wirusemię ,ostre obrzęki gardła tchawicy i krtani na tle uczuleniowym lub zapalnym .
Zgony nagłe występują także w związku z zabiegami leczniczymi i diagnostycznymi .
Śmierć nagła o różnym przebiegu może wystąpić jako powikłanie zabiegów np punkcji lędźwiowej ,bronchoskopii ,koronarografii ,biopsii serca oraz szpiku i wątroby oraz podczas podania kontrastu przy badaniu RTG .
Jako powikłanie zdarza się także przypadki zgonów w wyniku błędnego podania leków oraz szczepionek pacjentowi na tle uczuleniowym po którym pacjent zapada w wstrząs i z pacjenta zamienia się w denata .Wstrząs może wystąpić także podczas błędnego przetoczenia obcogrupowej krwi ,
Najciekawszymi zgonami nagłymi są zgony odruchowe .
Przykładem takiego zgonu jest zatrzymanie czynności serca na tle odruchowej blokady przez ucisk lub ograniczone działanie urazowe na sploty układu wegetatywnego ,mogą także wywołać np odruchy z obszaru zatoki szyjnej splotu słonecznego a także gardła krtani .
Przykładem śmierci odruchowej jest śmierć z kęsa pokarmowego podczas którego dochodzi do podrażnienia nerwów krtaniowych .
Zaobserwowano również zmianę położenia serca w wyniku silnego wypełnienia żołądka w zaawansowanej ciąży w sytuacjach parcia oddawania stolca podniesienie przez to przepony oraz zwiększenia ciśnienia śródpiersiowego może prowadzić do nagłego zatrzymania akcji serca na tle czynnościowym (odruch Valsavy).
Także uraz zimna działający na skórę np podczas skoku do zimnej wody np podczas upału może doprowadzić do odruchowego zatrzymania akcji serca .
A także śmierć odruchowa w wyniku wstrząsów emocjonalnych np w skutek gniewu przerażenia wpływającym na czynność serca lub w innych narządach ważnych dla życia .
Częste też są śmierci odruchowe w wyniku zaburzenia nerwów błędnych ,znane i są przypadki zgonów w wyniku namiętnych pocałunków w szyje pary kochanków oraz gdy podczas turniejów karatecy podczas walk przy zbyt intensywnych uderzeniach w szyję dochodziło do śmierci w wyniku nadmiernego podrażnienia nerwów błędnych ,jako że najwięcej tych nerwów mamy właśnie na szyi ,ludzie mający problem z błędnikiem mogą zaliczyć zgona w wyniku świateł stroboskopowych np na dyskotece lub podczas oglądaniu filmu w TV w których są elementy stroboskopowe .
Tak więc jak widzicie zgony w wyniku śmierci nagłych są wyjątkowe jeżeli chodzi o nasze życie ,i można powiedzieć że cud że jeszcze żyjemy .
Jak zwykle zapraszam do dyskusji w temacie i zadawania pytań ,kostucha nie gryzie ,a może często pomóc by przedwcześnie się z nią nie trzeba było spotkać .
[Obrazek: 478410pojazdysamolot0251.gif]
One Shoot One Kill



1.111

Jako że Kostucha nie ma głowy do napisania czegoś konkretnego w temacie zbliżających się świąt ,bo problem goni u mnie problem ,a więc tym razem proszę Was o inwencje twórczą napiszcie Mi jak wyglądają owe święta u was w waszych miastach ,domach ,jakie macie przemyślenia na temat świąt ,ja np myślę w te dni szczególnie o właśnie śmierci i zawsze zastanawiam się które będą to moje ostatnie po tej stronie płyty ,a kiedy owe święta będą moimi ,ja np czytam sobie zawsze książkę Historia Śmierci i słucham żałobnych utworów w stylu Anielskiego Orszaku Marszu Pogrzebowego Chopina Ciszy ,W mogile ciemnej itp ,wieczorem jak zwykle jak na kostuchę przystało robię rundkę po cmentarzach w mieście .
[Obrazek: 478410pojazdysamolot0251.gif]
One Shoot One Kill



Patryk

332

Szczerze powiedziawszy, cień śmierci jest nieodłącznym elementem mojego powszedniego dnia. Odbywa się to na paru poziomach. W lepsze dni, naukowo-filozoficzny wymiar śmierci lub stricte biologiczno-ewolucyjny. W średnie, często myślę o zmarłych członkach rodziny, pisarzach, muzykach itp. W gorsze dni, czyli najczęstsze (w okresie jesienno-zimowym w szczególności), dominują rozważania o własnej śmierci. Nie zastanawiam się jednak, kiedy, gdzie i jak, raczej przepalają mnie mroczne scenariusze na temat, no wiadomo, gdy człowiek ma dość, czy aby nie skończyć z sobą. Jako, że nigdy nie przeszedłem do realizacji, niecnych zamiarów, uważam taki stan za normalny (przynajmniej dla mnie). Z tych względów, 1 listopada czy Halloween, nie pełni u mnie większej roli. Lubię ten klimat, cmentarze w nocy, nastawienie ludzi i emocji im towarzyszących. Rzygać mi się chce na widok gotówki, która z roku na rok idzie tak naprawdę na śmietnik, zamiast na lepsze cele. Alkoholikom robi się kosztorys wydanej kwoty na napoje wyskokowe, podliczamy i wychodzi dom lub ekstra samochód. Każdy powinien sobie zliczyć ile kasy wydał na znicze, sztuczne kwiaty i inne duperele. Wyjdzie wycieczka do Egiptu ;) No ale jeśli ktoś chce, w ten sposób okazywać szacunek umarłym, wtedy to rzecz bezcenna. Rozumiem taki sposób myślenia. Z drugiej strony u wielu osób, da się zauważyć kompletną bezmyślność i przywiązanie do tradycji. - Zapalę znicz bo tak trzeba - myśli Pankracy. Albo: - Muszę kupić kwiaty, bo ludzie pomyślą, żem bezbożnik - reflektuję Maurycy. To już totalna głupota. Marmurowy grób zastępuję pamięć o zmarłym! Chyba się powtarzam, więc kończy waść ;) Atmosfera świąteczna skłoniła mnie do nadrobienia klasyki jaką jest Frankenstein Mary Shelley ;) A jutro przy Solitude Draconian napiszę post w Osobliwych zwierzętach ;)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.10.2017, 14:51 przez LuciferMorningStar.)
Anna

1.282

U mnie co roku wygląda to podobnie. We Wszystkich Świętych mam do odwiedzenia trzy cmentarze, gdzie leżą nasi najbliżsi. Zaczynamy już od rana, jedziemy do najdalej położonej nekropolii (45 km od nas, grób mojej teściowej i dalsza rodzina ze strony męża) i tam spędzamy trzy, cztery godziny, bierzemy udział we mszy na cmentarzu. Potem jeszcze zapalamy znicze na dwóch pozostałych, gdzie są zmarli z mojej rodziny. Jest trochę jeżdżenia, więc tego dnia czuję się odrobinę zmęczona, ale zawsze staram się znaleźć czas, by wieczorem usiąść z dzieckiem i opowiedzieć mu o tych, których już z nami nie ma. Niech chociaż zna babcię, czy pradziadka lub wujka z moich opowieści. W ten sposób ja czczę ich pamięć i uczę następne pokolenie kultywować tą tradycję. Często słucham też piosenek artystów, którzy odeszli. W Zaduszki ponownie odwiedzamy groby najbliższych i obowiązkowo udajemy się na wspólny, wieczorny spacer po cmentarzu w naszej parafii...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.11.2017, 21:49 przez anulka79.)
We are here to care for the garden
The wonder of birth
Of every form most beautiful...

2.189

Kto ma ochotę może mnie zlinczować- jestem na to gotowa;) Nie uznaję cmentarzy i niezmiernie rzadko uczestniczę w pogrzebach i odwiedzania grobów- nie czuje potrzeby odwiedzania "kamienia". Jest to dla mnie sztuczna celebracja na pokaz wszystkim i wszystkiemu. Wręcz bardzo podobnie jak Patryk uważam, że stawianie pomników jest nierozsądnym wydatkiem wobec życiowych potrzeb i pragnień. Wiem, większość powie że ten "kamień" to trochę jak dom zmarłych, i tu jest trochę racji. Jednak wolę zachować mój sposób "ku pamięci" w moim ciepłym sercu i pamiętającej duszy. Zazwyczaj mąż z synem i córka ze swoją rodziną odwiedzają groby naszych najbliższych, ja przygotowuje kompozycje na tą okoliczność. Jest we mnie jeszcze taka rozterka: wiadomo odwiedzamy groby najbliższych, bliskich i przyjaciół ale w zapomnienie idą ci dla których byliśmy ważni- brakuje dla nich czasu/ dnia. To nie jest ok:(

1.111

Beatko po pierwsze nikt tu nie będzie Cię linczować za opinię ponieważ każdy ma prawo do swojej opinii jaka by ona nie była ,po drugie mam podobny pogląd na ten temat ,choć na pogrzebach bywam (lecz tylko na tej części cmentarnej ),nie wiem może się starzeje ale zaczyna mnie wnerwiać ten przepych ,te nowe nagrobki są już nie takie super jak te stare ,często te nowe szpecą architekturę cmentarną ,do tego wczoraj jak chodziłem z mamą po cmentarzach przypomniałem jej takiego mema ,gdzie był pokazany kalendarz w którym tylko w miesiącu Listopadzie było jasno na grobie a a na reszcie miesięcy panowała ciemność i mrok .Też ten wieczorny spacer po cmentarzu był dla mnie inny niż poprzednie ,nie było już tego tłoku jak zwykle ,nie było łuny którą robiły te wielkie doniczkowe znicze ,te plastikowe teraz to istny paździerz ,a co najgorsze wnerwiają mnie te znicze diodowe albo z pozytywkami normalny gniot ,a najbardziej rozwalił mnie widok trumny z lat 90 którą wykorzystuję się do umocnienia ziemnego grobu ,na jednym wieka a na drugim części dolnej .
[Obrazek: 478410pojazdysamolot0251.gif]
One Shoot One Kill



Anna

1.282

Jeśli chodzi o wystawne pomniki, to zgadzam się z moimi przedmówcami. Nie jestem zwolenniczką ogromnych, drogich kamiennych grobowców. Wszystko w granicach rozsądku. Chodzi tu bardziej o wygodę i łatwość utrzymania pomnika oraz miejsca pochówku w porządku. Nieduży, "zgrabny" nagrobek łatwo posprzątać, udekorować i to jest duże ułatwienie dla osób, które na co dzień nie mają możliwości odwiedzania najbliższych zmarłych. Chociaż wg mnie, powinniśmy robić to nie tylko przy okazji listopadowych świąt. Tak jak mówi Beatka, trzeba pielęgnować pamięć w sercu, w opowieściach o nich, przy wspólnym oglądaniu zdjęć czy rodzinnych pamiątek. Wtedy wspominajmy naszych bliskich, a pamięć o nich będzie zawsze żywa. A nade wszystko szanujmy rodzinę i przyjaciół, spotkajmy się, rozmawiajmy, pomagajmy wzajemnie, nie zapominajmy o wszystkich, którzy żyją! Dbajmy o to, co dzieje się tu i teraz, bo nigdy nie wiadomo kto pierwszy przejdzie na drugą stronę. Wtedy będzie już za późno. Jak pisze ks. J.Twardowski:

"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą, zostaną po nich buty i telefon głuchy...."
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.11.2017, 11:01 przez anulka79.)
We are here to care for the garden
The wonder of birth
Of every form most beautiful...

1.111

Tym razem zajmiemy się sprawą na pograniczu Medycyny Sądowej i Kryminalistyki tzn morderstwami i zabójstwami .
W tym roku były przynajmniej 3 głośne sprawy dotyczące zabójstw m in zabójstwo tłumaczki przez Brunona K oraz ujęcie mordercy Katarzyny Z która po ciężkich torturach została oskalpowana a jej ciało zostało poćwiartowane .
Praca Medyka sądowego który zostaje wezwany na miejsce zbrodni jest bardzo skomplikowana a także obarczona ogromną odpowiedzialnością ponieważ opinia medyka sądowego jako biegłego jest bardzo często używana do potwierdzenia winy oraz odtworzenia przebiegu zdarzenia .
Teraz przenosimy się na miejsce zbrodni ,medyk po wejściu pierwsze co robi stwierdza zgon ofiary ,a później będąc na miejscu przestępstwa odtwarza przebieg zbrodni ,pierwsze co robi to zabezpiecza wszystkie ślady które znalazł na miejscu .Potem oglądając miejsce zbrodni odtwarza przebieg zbrodni .
Następnie gdy denat jest zabrany do ZMS przeprowadza się sekcje zwłok .
Starsze grono naszego forum pewnie pamięta jak w latach 60-80 w Polsce grasowali seryjni zabójcy których ofiarami były kobiety a nazywani byli Wampirami śledztwa w tych sprawach były bardzo skomplikowane i patrząc na postęp kryminalistyki który miał nadejść przez to w tym czasie bardzo utrudniony .
I to by było na tyle ,temat uważam za otwarty pewnie kiedyś do niego wrócę ,bo jest o czym pisać ,np o wydziale specjalnym X w Komendach Wojewódzkich Policji .
Naturalnie zapraszam do dyskusji zadawania pytań i podrzucania tematów ,Kostucha nie gryzie .
[Obrazek: 478410pojazdysamolot0251.gif]
One Shoot One Kill



    • 1 ...
    • 10
    • 11
    • 12
    • 13
    • 14

Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości