Najmniej lubiany album NW

16

Hejka!
Wpadłam na pomysł, by założyć wątek o najmniej lubianym albumie Nightwish. Chodzi o to, by podać tytuł albumu i uzasadnienie, dlaczego nam się nie podoba. Zacznę od siebie :

Albumem do którego wciąż się nie mogę przekonać, jest Imaginaerum (poprawcie mnie, jeśli źle napisałam tytuł). Właściwie to podobają mi się tu tylko trzy piosenki - "Ghost River", "Rest Calm" i "Storytime".
Nie przepadam też za debiutem, a to dlatego że... nie znam go (co za wstyd...).

Jeśli chodzi o mnie, to wszystko. Teraz kolej na Was ;)
Iza

21

Albumem NW,który lubię najmniej,a w zasadzie to go chyba nawet nie lubię,jest Angels Fall First. Nie moje rytmy.Takie powolne,jakoś to się tak ciągnie.Wiadomo,że technicznie też nie jest perfekcyjny,wokal Tarji jeszcze niewyćwiczony.Ale przez wzgląd na to,że to pierwszy longplay zespołu,wybaczam :)

104

Dark Passion Play. Choć nie wiem czy jest sens, żebym go nawet brał pod uwagę, bo niektóre piosenki słyszałem może ze 3 razy.
Spośród tych, których regularnie słucham lub słuchałem- Angels Fall First. Co bynajmniej nie oznacza że go nie lubię- po prostu pozostałe lubię bardziej :)

GabrysiaWilk napisał(a):]Nie przepadam też za debiutem, a to dlatego że... nie znam go (co za wstyd...).
Jak będziesz poznawać AFF, nie zapomnij o piosenkach z dema ("Nighwish" i "The Forever Moments"). Warto posłuchać.
"Crappy band, crappy equipment, no commercial potential"

Yeah, right....

16

Piosenkę "Nightwish" znam i bardzo lubię, ma taki spokojny klimat. A jeśli chodzi o "Dark Passion Play" to jeden z moich ulubionych albumów, znam go w całości i lubię wszystkie piosenki z niego (no, może oprócz "Amaranth"). Dzisiaj natomiast dostałam "Century Child" (też jeden z moich ulubionych longplayów NW).
Ace of Hearts

3.144

  • Sami

    Offline Dreamer
  • Kartofel van Rijn
Dla mnie tytułowy utwór z "Angels Fall First" jest niesamowity, ma już tą magię Nightwish, którą możemy słyszeć w ich utworach do dziś. Beauty and the Beast też (oczywiście w wersji z Tonym Kakao, ponieważ na wersji z albumu Tarja zjada swojego Bestię na śniadanie, jeśli chodzi o technikę śpiewu :v). No i Elvenpath... Kto by nie chciał, żeby księżycowa wiedźma grzała dla niego saunę? :D
Także nie spisywałabym tego albumu na straty całkowicie. 

Co do mojego najmniej lubianego albumu... To chyba mnie zjecie, a kości me będą bielały po wsze czasy na wszystkich frontach tego forum, ale nie przepadam za EFMB. Jest kilka dobrych kawałków, Walden czy Yours is an Empty Hope, czy Shudder. Ale jakoś czegoś mi tu brakuje. Wygląda mi to jakby powiesili sobie za wysoko poprzeczkę albumem Imaginaerum, a potem przeszli pod nią, przekonując wszystkich, że tak ma być :v
[Obrazek: 29bng2r.jpg]










Dorota Magdalena

38

Ja nie cierpię wręcz DPP. W tej płycie jest wszystko. oprócz Nightwishowej duszy. :c
[Obrazek: tumblr_nx95m12VWV1tobjf8o1_500.gif]
Patryk

264

"Angel Fall First" raczej zawsze traktowałem jako ciekawostkę. Nie był to album, który by zachęcił do poznawania dalszej twórczości zespołu. Choć przyznam, że cechuję się surowym, nieokrzesanym pięknem. W odpowiednim, mocno melancholijnym nastroju, z bólem głowy jest idealny. Nigdy nie oceniam bandu, po pierwszych kroczkach. Inaczej by mnie tu nie było ;)

1.066

Moimi najbardziej nie lubianymi albumami są Angel Fall First ,oba albumy z Nette (które mogę słuchać w wersji instrumentalnej ) oraz ostatni album ze względu na te cholerne piszczałki robiące z NW folk metalową kapelę co mnie drażni .
[Obrazek: 478410pojazdysamolot0251.gif]
One Shoot One Kill



Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości