Mało znani wykonawcy

Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Na pewno kiedyś natknęliście się na coś w otchłani Youtuba albo ogólnie internetów, coś, co było bardzo dobre, ale również i bardzo nieznane. I zaczęliście się zastanawiać jak to możliwe, że coś, co jest tak dobre, jest tak nieznane. 

Otóż po to powstał ten wątek - dla zespołów znikąd, nieznanych, garażowych, hipsterskich jak cholera metalowych projektów, o których nikt nigdy nie słyszał - a powinien! ::)   

Zaczynam - Theocracy - zespół, który od 2008 roku nazbierał aż magiczne 250 tysięcy wyświetleń na yt (kiedy Nightwish w dwa dni zbiera mniej więcej tyle samo), a który ma całkiem ciekawe kompozycje. 



Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Patryk

387




Serbsko-węgierski zespól grający symfoniczny metal. Widać wielka inspirację Nightwishem, ich muzyka jednak posiada własny sznyt. W mojej ocenie mają ogromny potencjał i oby rozkwitli. Pierwszy longplay wyróżnia się jakości wśród wielu innych tego typu zespołów. Czy nie tak wygląda droga na szczyt? ;)
Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
To zdecydowanie jeden z zespołów, który brzmi lepiej bez wokalu. Próbowałam się wsłuchać w samą muzykę i nie zwracać uwagi na wokal i muszę powiedzieć, że instrumentalnie są bardzo dobrzy. Tylko musieliby pomyśleć nad wokalistką właśnie. Może jeszcze się wyrobi? Who knows. Ale ciekawy zespół, ciekawy :)


Edit: 
W linkach przy filmiku, który podrzuciłeś, znalazłam sytuację zupełnie odwrotną - dobry wokal, ale kompozycyjnie słabizna. Na razie. Zobaczymy, co będzie dalej. A, i wideo też messy jak cholera. 



(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.10.2016, 19:52 przez Sami.)
Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Patryk

387

Sami, zdecydowanie zgadzam się z Tobą ;)



Tym razem hiszpański band. Może nawet jeszcze silniej inspirujący się Nightwish. Kompozycja i wokal jak dla mnie cudowne.
Na YT można obejrzeć The Escapist i Last Ride of the Day w ich aranżacji. Enjoy ;)
Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Zdecydowanie bardziej podobają mi się ich oryginalne kompozycje niż covery NW. Co jest dobrym znakiem ::)
Poza tym są z Hiszpanii i to niestety słychać - ta pani live ma tak silny akcent, że to aż się rzuca w uszy. 

Skądinąd chętnie dowiedziałabym się kto im robi teledyski, bo są bardzo estetyczne, dość dopracowane i profesjonalne jak na taki band znikąd.
Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Adrian

3.287

Last Days of Eden - świetne! Niebanalna, przyjemna kompozycja i głos wokalistki. :) Musze przyjrzeć się im bliżej. ;)

Ostatnio znalazłem zespół Temperance. Grają taki nowoczesny metal, trochę elektroniki, trochę symfoniki. Bardzo melodyczne granie połączone z ciężkimi riffami. Trochę przypominają mi Amaranthe, ale są jakby mniej popowi.

Fajne intro na skrzypcach:




Dziecięcy chórek, zmiany tempa, kontrasty: delikatne pianino oraz ciężkie riffy a także klasycznie wyśpiewane refreny ;) Przesłuchałem ich dyskografię na Spotify i ten utwór chyba najbardziej zapadł mi w pamięć:


Żadna sprawa nie jest przegrana, dopóki choć jeden szaleniec o nią walczy. Tylko wariaci są coś warci.
Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Też ostatnio odkryłam Temperance i pisałam o tym nawet gdzieś tutaj na forum... 

Ich nowa płyta jest niezła. Cała - co nie zdarza się często u takich młodych zespołów. 
Unspoken Words to całkiem zgrabny utwór, ale warto zwrócić też uwagę na At the Edge of the Space, który zaczyna się trochę jak Ghost Love Score, Empty Lines i Revolution. 


Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Co powiecie na zmianę klimatu? Dzisiaj w menu ambient, ballady, elficko tolkienowskie klimaty. 
Pani jest z Yorkshire, dwa miesiące temu wydała swój debiutancki album. Przynajmniej tak twierdzi jej strona na fb ::)


Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











2.236

Last Days of Eden świetny band, słucham go z ogromną przyjemnością- to jest to co lubię!
Temperance, niezłe! skrzypce faktycznie mogą uwieść a i wokalistka urodziwa i głos spoko:)
Eurielle, mocno klimatyczne, dziewczyna umie bawić głosem- super!
Patryk

387




Tym razem męski wokal. Zespół pochodzi z Francji. Bardzo ciekawie grają, coś jakby Kamelot, trochę Therion. Ciężkie, progresywne riffy z orkiestracjami oraz cudna gra keyboardzie ;)

Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości