Endless Forms Most Beautiful Tłumaczenia - Endless Forms Most Beautiful

Evi

1.951

  • Evi

    Offline DE Staff
  • Anonymous
W tym temacie możecie pisać tłumaczenia piosenek z albumu Endless Forms Most Beautiful.

Lista piosenek:

1. Shudder Before The Beautiful
2. Weak Fantasy
3. Élan
4. Yours Is An Empty Hope
5. Our Decades In The Sun
6. My Walden
7. Endless Forms Most Beautiful
8. Edema Ruh
9. Alpenglow
10. The Eyes Of Sharbat Gula (instrumental)
11. The Greatest Show On Earth
12. Sagan (bonus)

W tym wątku umieszczajcie tylko tłumaczenia - wszelkie dyskusje na temat tłumaczeń w dziale: "Tłumaczenia - dyskusje".
"Ja, gdy czegoś pragnę, nie marzę, lecz działam. I zawsze zdobywam to, czego pragnę." / Yennefer
Michał

186

Élan

Porzuć sen i pozwól przemówić wiośnie
Językami sprzed ery człowieka
Posłuchaj jak żonkil opowiada swą historię
Wpuść gościa, wyjdź
bądź pierwszym, który przywita świt

Niebiańskie łąki oczekują żniw
Klify, z których nie skakano, nietknięte zimne wody
Tamtejsze stworzenia jeszcze nieodkryte
Wreszcie nadeszła twoja kolej
Swobodny opad czeka na śmiałków

Chodź, zakosztuj w winie
Prześcignij ślepców
Oni będą wiedli cię poza światło
Pisząc zera aż po czasów kres

Chodź, bujaj w obłokach
Prześcignij ciemność
Ona karmi się nieukończonymi biegami
Spotkaj mnie tam, gdzie klif wita morze

Odpowiedź na zagadkę przed twymi oczami
Jest w uschniętych liściach i przelotnych przestworzach
Powracających łabędziach i wiernych myszach
Napisach na ogrodowej księdze
W chwili spojrzenia kochanka

Budując zamek z piasku przy brzegu
Domek ze zużytej talii kart
Dom ze wspólnoty, opanowania i spokoju
Pisząc tekst piosenki, którą tylko ty możesz pojąć

Dosiadając każdej spadającej gwiazdy
Ożyj, otwórz umysł, śmiej się z ortodoksa
Chodź, weź głębszy łyk, pozwól przesączyć się tamie umysłu
Podróżuj z ogromnym Zapałem
Zatańcz jiga na pogrzebie

Chodź!

https://m.facebook.com/?_rdr#!/nightwish...&source=48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.02.2015, 16:39 przez Lucid Dreamer.)
Justyna

2.750

"Sagan"

Spraw bym zastanowił się,
Spraw bym zrozumiał,
Rozpal iskrę wątpliwości i nowo narodzony umysł,
Na ziemię sprowadź rozległą niepojętość...

Wieczna czujności spętanej myśli,
Strzeż się pierwszego nieżyczliwego słowa!
Zobacz ktoś jest, skąd jesteś, z czego...

Wkraczając w nieznane,
Poetów wszystkich do gwiazd posyłając,
Odważ się spojrzeć ponad to, co stworzył człowiek!
Biada wam, którzy lekceważycie linię horyzontu!
Słuchając Sagana,
Śniącego Carla Sagana,
Nieznanych oparów...
Gdy przychodzi zrozumienie żaden poeta nie jest w pułapce!
Biada wszystkim, którzy zatrzymują się na linii horyzontu!

Cóż za świat winniśmy nazwać domem?
Nasz własny?
Oazy miłości, pokory i nadziei,
Wykorzeniając wszystko to, co przeciwne życiu!

Cóż za cel winniśmy nazwać szczytnym?
Cóż za życie winno kąpać się w najjaśniejszej bieli?
Nieskończony świat powstanie!
Synu człowieczy, odważ się porzucić strach!

*Stosuję interpunkcję wedle własnego uznania, jak zawsze, aby tekst nabrał takiego sensu, jaki ja pojmuję, czytając oryginał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.02.2015, 19:32 przez Taiteilija.)
Justyna

2.750

"Entuzjazm*"

Porzuć sen i daj wiośnie przemówić
językami z czasów przed narodzinami człowieka!
Posłuchaj jak żonkil opowiada swą historię,
Pozwól gościowi wejść i wyjdź, by być pierwszym, który powita poranek!

Łąki niebios oczekują żniw!
Klify, z których nie skakał nikt, lodowate dziewicze wody...
Gdzieś tam są istoty nieznane...
Nareszcie nadeszła twoja kolej - swobodne opadanie oczekuje śmiałka!

Chodź!
Posmakuj wina!
Ścigaj ślepca!
Oni powiodą cię z dala od światła,
Dopisując zera po czasu kres!
Chodź!
Żegluj wśród obłoków!
Ścigaj mrok -
On karmi się nieukończonymi pościgami!
Spotkaj mnie, gdzie klif wita się z morzem!

Odpowiedź na zagadkę jest tuż przed twoimi oczami
W martwych liściach i przemijających niebiosach,
Powracających łabędziach, wiernych myszkach,
Zapiskach księgi ogrodowej, w ułamku czasu spojrzenia kochanka...

Budując zamek z piasku blisko brzegu;
Domek z kart ze zużytej talii,
Dom ze wspólnoty, równowagi i spokoju,
Pisząc tekst do piosenki, który tylko ty potrafisz pojąć!

Ujeżdżając każdą spadającą gwiazdę -
Ożyj, otwórz umysł, śmiej się z tradycjonalizmu!
Przyjdź, głębszy weź łyk, otwórz tamę blokującą twój rozum!
Podróżuj pełen Entuzjazmu, zatańcz giga** na pogrzebie!

Chodź!

*Tytuł oczywiście pochodzi z francuskiego i tłumaczy się jako pęd, werwa, zapał, ale pomyślałam, że w kontekście "entuzjazm" brzmi najlepiej.

**Ludowy taniec staroangielski.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.03.2015, 15:26 przez Taiteilija.)
Błażej

295

Élan

Piosenka trudna do zaśpiewania i przekładu śpiewanego, ale spróbowałem sił - trzeba poćwiczyć, ale też istnieją duże możliwości interpretacji wokalnych :).

Będę wdzięczny za ewentualne sugestie. Dobrej zabawy.


Obudź się ze snu, gdy wiosny głos
Praludzkich wieków mową brzmi
Patrz jak żonkil opowieść snuje swą,
Gościa wpuść, wyjdź, tym co ranek wita pierwszy bądź...

Niebiańskie kwietne* łąki czekają żniw,
Niestąpany klif znad nietkniętych wód,
Stwory znikąd, których nie zna nikt,
Wreszcie twoja kolej, już czas, skacz swobodnie, dzielny bądź!


Spij,
Wina woń,
Ślepców goń,
Z blasku wyprowadzą cię,
Spisuj nicość po czasu kres!

Przyjdź
W chmurach pędź,
Ścigaj cień
Tkany z nieudanych prób!
Będę tam, gdzie klif rośnie z wód!

Odpowiedź na zagadkę przed sobą masz,
Gdzie schnie liść, gdzie znika nieba brzask,
Łabędź wraca i mysz w czujności trwa,
Do ogrodu księgi wpis i spojrzenia kochanka błysk.

Buduj zamek z piasku w pobliżu fal,
Ze zużytej talii domek z kart,
Z przyjaźni i spokoju buduj dom,
I piosenkę napisz swą, tylko ty zrozumiesz ją!

Spij
Wina woń,
Ślepców goń,
Z blasku wyprowadzą cię,
Spisuj nicość po czasu kres!

Przyjdź
W chmurach pędź,
Ścigaj cień
Tkany z nieudanych prób!
Będę tam, gdzie klif rośnie z wód!

Dosiadaj spadających gwiazd!
Życie chwyć, umysł syć, głośno drwij z tradycyjnych dróg!
Do dna pij, tamę umysłu rwij!
Rozpęd weź, w podróż pędź, radość daj, na pogrzebie tańcz!

Spij
Wina woń,
Ślepców goń,
Z blasku wyprowadzą cię,
Spisuj nicość po czasu kres!

Przyjdź
W chmurach pędź,
Ścigaj cień
Tkany z nieudanych prób!
Będę tam, gdzie klif rośnie z wód!

Przyjdź!

*trzeba zmieścić w ‘the meadows of’
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.02.2015, 14:28 przez Blazej.)
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion
Błażej

295

Dzięki. Poniżej kolejne. Też nie było łatwo, ale łatwiej niż z Elan :)

Sagan

Zbudź zdumienie,
Zrozumienie zbudź,
Wątpliwości wznieć, nowy umysł nieś
Nieprawdopodobne na ziemię znieś...

Gdzie spętana myśl, nieufny bądź,
Nieuprzejmych słów unikaj wciąż...
Wiedz kim jesteś, z czego oraz skąd...

Wkraczając w nieznane
Poetów wysyłaj wprost do gwiazd!
Waż się widzieć więcej niż ludzkie dzieła,
Biada, jeśli ominiesz horyzont!
Słuchaj jak Carl Sagan,
Marząc o nieznanym
Wizje snuł!
Bo zrozumienie wolność da poecie,
Szkoda na horyzoncie zakończyć!

Na jaki świat powiemy dom,
Nasz dom
To miłości, wiary i pokory port...
Wykorzenia to, co w życiu złe...

Na ile wzniosły jest nasz cel?
Jak żyć żeby świecić jak najjaśniejsza biel?
Bezkresny będzie świat,
Więc człowieku, tchórzostwo wreszcie z siebie zrzuć!

Wkraczając w nieznane
Poetów wysyłaj wprost do gwiazd!
Waż się widzieć więcej niż ludzkie dzieła,
Biada, jeśli ominiesz horyzont!
Słuchaj jak Carl Sagan,
Marząc o nieznanym
Wizje snuł!
Bo zrozumienie wolność da poecie,
Szkoda na horyzoncie zakończyć!
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion
Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Wiem, że płyta wychodzi dopiero za 48 minut, ale teksty są już na oficjalnej Nightwish-stronie, więc nie widzę problemu, żebym sobie tu coś wrzuciła :)

Endless Forms Most Beautiful

Chodź, wskakuj, pojedźmy na przejażdżkę.
Chodź spotkać podróżników, którzy przybyli do miasta,
Mają nam do opowiedzenia historię o przeszłości,
O niezmierzonej ciemności pomiędzy gwiazdami.

Jesteśmy wyjątkową drobiną piasku,
Przelotnym momentem na arce,
Jesteśmy świętem, przystanią życia


Połóż się na polu zieleni
Razem z Matką Ewą
Z Ojcem Drzewem, sięgającym wysoko
Spójrz na siebie w perspektywie
Tej rozpościerającej się nieskończoności


Zanurzając się w przeszłość
Podążaj drogą eonów,
Powitaj źdźbło trawy,
Każdą formę, która jest najpiękniejsza.
Żyj, bądź świadom, zachwycaj się
Wspaniałoscią tego wszystkiego,
Naszą błękitną arką
Pełną najpiękniejszych form.

Poza eonami jedziemy na przejażdżkę,
Witając ryjówkę, która przetrwała,
By zobaczyć Tiktaalika na swoim pierwszym spacerze,
Doświadczyć narodzin lotu,

Głębiej we Wszechmorze,
Eukariot zaczyna swą wędrówkę.
Wracamy do samych początków,
Witamy tego, którym wkrótce się staniemy.
Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Walden to była czysta radocha tłumaczenia. Ciekawe czy piosenka też będzie taka wesoła ;)

My Walden

Sain y niwl,
Gaunt y goydwig fwsog,
Gwenithfaen, cen y coed, a'r lleuad,
Un gway f'adenydd I dapestri bywyd

Światło rozjaśnia złociste miasta
Drogi przepełnione śpiewem ptaków i sklepami z czekoladą,
Ulicznymi grajkami, żonglerami, rozbrzmiewające powitaniami właścicieli gospody.
To dźwięk mgły, zapach przerośniętych mchem lasów.

Plotąc swoje skrzydła z różnokolorowych włóczek,
Lecąc wyżej, wyżej, wyżej,
Wciąż w nieznane
Wplatając swój świat w wielki gobelin życia.
To złoty ogień!
To mój Walden.

Spróbuję manny z każdego drzewa
Pitnego miodu i wina z odległych wzgórz.
Poranny koncert w zielonych lasach
By powitać mój Walden jego wiecznym głosem.

To nie tak, że chcę umknąć światu,
Lecz do ostatnich mych chwil chcę kreować swój własny,
Na zawsze zbudować swój własny
Mój dom na zawsze.
Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Yours is an Empty Hope

Rozerwij mnie na kawałki, naciesz swe oczy
Sceną słownej próżności.
Rozgłaszaj słowa przepełnione brudem
Twój język jedynie wodą pod moim mostem

Masz moje słowo, to wszystko dla ciebie
Mam nadzieję, że znajdziesz to, co się w tobie zagubiło.
Wdzięczni za ból, to on upewnia nas, że ciągle żyjemy.
Czujesz go?

Nie mogę sprawić, być chciał poznać prawdę.
To zależy od ciebie.

Jedyne, co masz, to próżna nadzieja.
Jedyne, co masz to próżna nadzieja

Nakarm mną świnie w swojej wyobraźni.
Twoje morze ryczy gorzkie elegie.
Jak Narcyz, który przekupuje zakłady.
Pusty głos, ruina bez dachu.

Zatrzymaj się! Życie nadal się toczy, całe dla ciebie.
Odwróć się od nienawiści, odwróć się od dymu.
Widzę pergamin twojej duszy,
Nuty, pieśń,
Ty też masz swój głos.



Mogę ci dać cały świat,
Jest cały twój.

Jedyne, co masz, to próżna nadzieja.
Jedyne, co masz to próżna nadzieja
Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Ace of Hearts

3.171

  • Sami

    Offline
  • Kartofel van Rijn
Our Decades in the Sun

Nie tak dawno temu
Zszedłem z twoich rąk
Na łąkę pełną kwiatów,
Na drogę dla najlżejszych stóp

Mamo,
Zawsze będę blisko ciebie
Machać ci na pożegnanie, kiedy wyjeżdżasz
Och, jestem tobą
Troska, miłość, wspomnienia,
Dzielimy wspólną historię

Tato,
Zawsze będę blisko
Będę machać ci na pożegnanie ilekroć wyjeżdżasz
Bo jestem tobą,
Troska, miłość, wspomnienia,
We mnie będziesz żyć wiecznie.

Tę zwrotkę napisaliśmy
W drodze do domu.
Dla was.

To wszystko robimy dla was.

Nasza droga była fascynująca
Szybując wysoko, delikatnie prowadzeni.
Macie serca prawdziwych przyjaciół,
Pewnego dnia znów spotkamy się na tym samym brzegu.
Slurring my lines, but I'm nailing the meaning











Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości