Endless Forms Most Beautiful Endless Forms Most Beautiful

Evi

1.951

  • Evi

    Offline DE Staff
  • Anonymous
"Endless Forms Most Beautiful"

Come on, hop on, let’s take a ride
Come and meet the travelers who came to town
They have a tale from the past to tell
From the great dark between the stars

We are a special speck of dust
A fleeting moment on an ark
A celebration, A resthaven
Of life

Lay on a field of green
With mother Eve
With father pine reaching high
Look at yourself in the eyes of aye-aye
Unfolding rendezvous

Deep into the past
Follow the aeon path
Greet a blade of grass
Every endless form most beautiful
Alive, aware, in awe
Before the grandeur of it all
Our floating pale blue ark
Of endless forms most beautiful

Beyond aeons we take a ride
Welcoming the shrew that survived
To see the Tiktaalik take her first walk
Witness the birth of flight

Deeper down in Panthalassa
A eukaryote finds her way
We return to the very first one
Greet the one we’ll soon become
Tłumaczenie -> KLIK
__________
Jak rozumiesz utwór? Jego wybrany fragment lub całość? Może jest w nim jakaś wyjątkowa myśl, która jest dla Ciebie ważna?
"Ja, gdy czegoś pragnę, nie marzę, lecz działam. I zawsze zdobywam to, czego pragnę." / Yennefer
Patryk

387

Utwór z początku, bardzo przypadł mi do gustu. Jak na dość krótki czas trwania, dużo się dzieje. Liczne zmiany, motywy przeplatające się w jednym głównym. Konstrukcja piosenki idealnie odzwierciedla tekst o życiu i spektaklu ewolucji. Ogólnie, dostrzegam w treści syntezę myśl Carla Sagana i Darwina (oraz Dawkinsa). Mamy jakby spojrzenie z kosmosu, "from the great dark between the stars", "floating pale blue ark",  jak i z powierzchni, "lay on a field of green". Dwie perspektywy, dopełniające się i współzależne. Tiktaalik, stosunkowo nowe odkrycie archeologiczne (2006) potwierdziło teorię ewolucji. Wpasowanie tego stworzenia, bez wątpienia sięga czasów "Oceanborn" i utwierdziło autora tekstu w słuszności owego poglądu. Pojawia się ryjówka aczkolwiek to akurat jest jasne. Wyginięcie dinozaurów zrobiło miejsce w przeróżnych biomach dla ssaków, ukrytych do tej pory w cieniu (gatunek nazwany na cześć Holopainena, wypłynął od badacza który słuchał EFMB). W konsekwencji, zrodził się nasz gatunek. Palczak madagaskarski - aj-aj. Tu miałem zagwozdkę, dlaczego akurat te zwierzę zaistniało w tekście. Mam parę hipotez. Niczego nie stwierdzam z 100% pewnością. Po pierwsze należymy do naczelnych jak wyżej wymieniony jegomość. Są liczne odkrycia archeologiczne naszych najwcześniejszych "lemuropodobnych" przodków. Po drugie aj-aj jest zwierzęciem nocnym, o zręcznych palcach niczym pianista (służących do wydobywania larw) i cechuję się raczej brzydotą (Piękno Bestii, jak to Tuomas nieraz pisał w lirykach). Ostatnie linijki utworu: "We return to the very first one", "Greet the one we’ll soon become" należy według mnie odczytywać w dwóch skalach. Gdy wyginiemy ustąpimy miejsca bytom, następnym wynalazkom ewolucji, być może bardziej zaawansowanym niż my. Z perspektywy wszechświata, pierwiastki budujące naszą planetę, kiedyś mogą posłużyć jako materiał na nowy system słoneczny, gdzie być może, narodzi się życie. Takie tam dywagacje. Pewne natomiast jest, że tekst przypomina retrospekcję konstatacji naukowca, który za cel wziął odtworzenie historii Ziemii i jej pełne zrozumienie.

Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości