Century Child Tłumaczenia - Century Child

Maciej

1.176

  • Maciek

    Offline DE Staff
  • Paradise Seeker
Błogosław Dziecko

Zrodziłem się pośród purpurowych wodospadów
Byłem słaby, jeszcze nie przeklęty
Martwy dla świata, żyw dla podróży
Pewnej nocy wyśniłem usychającą białą różę
Nowonarodzony tonie przez życia samotność
Wyśniłem całą moją przyszłość, jeszcze raz przeżyłem przeszłość
I doświadczyłem piękna bestii

Dokąd odeszły uczucia wszelkie?
Dlaczego ucichł cały śmiech?

Dlaczego jestem kochany tylko wtedy gdy odchodzę?
Odchodzę cofając się w czasie by błogosławić dziecko
Myśl o mnie tak długo byś zachował mnie w pamięci
Chodź pobłogosław dziecko jeszcze raz

Jak mogę to znowu poczuć kiedykolwiek?
Gdybym szansę dostał to powróciłbym

Nigdy w życiu nie czułem się samotny tak
Odkąd piłem z kielicha który odlicza mój czas
W tym kielichu Człowieka jest kropla trucizny
Wypicie jej to podążenie za ścieżką lewej ręki

Dokąd odeszły uczucia wszelkie?
Dlaczego najśmiertelniejszym grzechem jest kochać tak jak ja kochałem Ciebie?
Teraz przeklęty, stęskniony za domem
Wkrótce zosatnę uwolniony od trosk, od ludzkiego bólu.
Moja opowieść jest największą z gorzkich prawd
Czas odpłaca nam tylko ziemią i pyłem oraz ciemną, cichą mogiłą
Pamiętaj moje dziecko: bez niewinności krzyż jest tylko żelastwem
Nadzieja jest tylko iluzją a Oceaniczna Dusza niczym innym jak tylko nazwą

Dziecko błogosławi Ciebie i pozostaje w Tobie na wieki

Maciej

1.176

  • Maciek

    Offline DE Staff
  • Paradise Seeker
Kres Wszelkiej Nadziei

To jest kres wszelkiej nadziei
Utracić dziecko i wiarę
Zakończyć całą tą niewinność
By być kimś takim jak ja
To są narodziny całej nadziei
By mieć to co kiedyś miałem
To życie nierozgrzeszone
Ono zakończy się wraz z narodzinami

Nie ma woli by zbudzić się dla tej jutrzenki
By ujrzeć narodziny kolejnej czarnej róży
Łoże śmierci powoli skrywa się pod śniegiem

Anioły, one upadają pierwsze ale ja jestem tutaj wciąż
Samotny gdy oni podchodzą blisko
W niebie moje arcydzieło nareszcie zostanie odśpiewane

Rannym jest jeleń skaczący najwyżej
I moja rana wcina się tak głęboko
Zgaś światło i pozwól mi skończyć z tym raz na zawsze.

Mandylion bez twarzy
Życzenie śmierci bez pragnącego
Kres nadziei
Koniec miłości
Granica czasu
Reszta jest milczeniem

  • Simo

  • Gość
"Upior w operze"

We śnie on śpiewał mnie
Przychodził w śnie
Ten głos, on wzywa mnie
Mówi imię me
I czy znowu śnię?
Już teraz wiem
Upiór z opery jest tutaj
W umyśle mym.

Zaśpiewaj ze mną ponownie
Nasz dziwny duet
Ma przewaga ponad tobą
Rośnie z każdym dniem
I choć odwracasz się
By spojrzeć w tył
To upiór z opery jest tu
W umyśle twym

Ci którzy widzieli twą twarz
Zjada ich lęk
Ja jestem maską twą

To ja, słyszą

Ma/Twoja dusza i twój/mój głos
W jedno złączone
Upiór z opery jest tutaj
W umyśle mym/twym

On tu jest, upiór z opery
Strzeż się, to upiór z opery

We wszystkich fantazjach
Od zawsze wiesz
Ten pan i misterium*

Były w tobie

I w tym labiryncie
Gdzie noc blada
Upiór z opery jest tutaj
W umyśle mym/twym

Śpiewaj aniele mój!

*Misterium to średniowieczne przedstawienie religijne. Dlaczego użyłem tego słowa? Otóż misteria były strasznie różnorodne, nie przybierały jednej formy, każdy wiedział, o czym jest, ale zawsze było inne. Zupełnie jak tytułowy upiór. Niby jest wszędzie, a jednak nie ma go nigdzie, mam nadzieję, że idzie to zrozumieć :D

  • Simo

  • Gość
"Martwi dla świata"

Wszystko jedno, zabierzcie mnie stąd
Jesteśmy martwi dla świata

Dziecko tchnęło myśli w świat poety
Dało siłę Upadłemu
(z głębi serca, schnie z miłości)

Pozostałe, wciąż nie zaproszone
Te słowa mają zapach mej duszy
(Samotna dusza, dusza oceanu)

To nie potwory pod łóżkiem twym
To mężczyzna z sąsiedztwa
Powoduje twój strach, twój płacz
Powoduje twój płacz za dzieckiem
Wszystkie wojny toczą się pomiędzy tymi samotnymi ludźmi
Bezbronnymi, bez blizn

Nie chcę umierać jako człowiek bez blizn
Samotna dusza
(Powiedz mi teraz, co mam zrobić)

Studiowałem ciszę, by nauczyć się muzyki
Dołączyłem do grzeszników, by być niewinnym

Królowo nieba, okryj mnie
Wszystkimi niebiosami
Mały chłopiec, tak słodka radość
Jest martwy dla świata

Królowo nieba, prowadź mnie
Z dala od całego bólu
Wszystko jedno, zabierz mnie stąd
Jesteśmy martwi dla świata

Martwy, cichy, niezmienny
Wciąż jednak się zmienia
- mój ulubiony obraz tego świata

Tak jak umarł, tak powróci do mnie, by umrzeć ponownie
Tkając ubranie, dając życie Dziecku Stulecia
Które oddało życie nie dla świata, a dla mnie
Niewinność odrodzona ponownie
Evi

1.951

  • Evi

    Offline DE Staff
  • Anonymous
Wędrowiec

Poszedłem na odludzie z Wujkiem Waltem
Odkryłem dzicz
Naauczyłem się czerpać doświadczenie
Widzieć świat przez szczeble kołyski

Dzicz pobłogosławiła mnie umysłem wędrowca
Pokazując mi drogę do wiedzy ostatecznej
Podróżowałem dokoła świata poza dziczą
Znajdując swój dom nad brzegiem oceanu

Wędrowiec, całym sercem *
Co, gdybym miał do przeżycia
Jeszcze tylko jedną noc?

Dom jest tam gdzie droga
Moja ścieżka zawsze goni przed siebie
Jeszcze jedna podróż do przebycia

Martwy dla świata
Żywy dla podróży


* tu brawa dla Maćka ;)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.05.2013, 15:09 przez Evi.)
"Ja, gdy czegoś pragnę, nie marzę, lecz działam. I zawsze zdobywam to, czego pragnę." / Yennefer
Justyna

2.750

"Upiór Opery"

[CHRISTINE:]
We śnie śpiewał mi,
W marzeniach się zjawiał
Ten głos, co wzywa mnie,
Me imię wymawiając.
I czyż znowu śnię?
Gdyż dostrzegam, że
Upiór opery tu jest -
W umyśle mym.

[UPIÓR:]
Zaśpiewaj ze mną znów
Nasz dziwny duet.
Ma władza nad tobą
Rośnie w siłę!
I choć ode mnie odwracasz wzrok,
By spojrzeć wstecz -
To Upiór opery jest tam -
W umyśle twym.

[CHRISTINE:]
Ci, którzy dostrzegli twoją twarz
Z przestrachem odwrócili się.
Jam jest maską, kryjącą lico twe...

[UPIÓR:]
To ja, którego słyszą!

[RAZEM:]
Mój/Twój duch i twój/mój głos
W jedność złączone.
Upiór opery jest tu/tam -
W umyśle twym/mym.

On tam jest - Upiór opery!
Strzeż się Upiora opery!

[UPIÓR:]
W fantazjach twych
Wiedziałaś zawsze,
Że człek i tajemnica...

[CHRISTINE:]
...były w tobie.

[RAZEM:]
I w labiryncie tym,
Gdzie ślepa panuje noc
Jest Upiór opery -
W umyśle twym/mym.

[UPIÓR:]
Śpiewaj, mój aniele muzyki!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.08.2013, 11:42 przez Taiteilija.)
Justyna

2.750

"Tułacz"

Udałem się na pustkowia wraz z Wujkiem Waltem,
Odkryłem dzicz,
Uczyłem się pochłaniać wszelkie doświadczenia,
Widzieć świat zza krat kołyski...

Dzicz pobłogosławiła mnie tułaczym umysłem,
Wskazując mi drogę ku wiedzy ostatecznej.
Przewędrowałem świat cały, poza dzikimi ostępami,
Odnajdując dom swój nad brzegiem oceanu.

Tułacz, miłośnik pieszej przeprawy!
A cóż jeśli pozostała mi już
Tylko jedna noc życia?

Dom mój tam, gdzie droga ma!
Mój szlak jest nieskończonym.
Jeszcze jedna podróż czeka mnie...

Martwy dla świata,
Żyw dla tułaczki...

809

"Martwi dla świata"

Wszystko jedno, zabierz mnie stąd
Jesteśmy martwi dla świata

Dziecię ofiarowało myśl dla świata poety
Dało pocieszenie Upadłemu
(Z głębi serca, pozbawione miłości)

Pozostałe, wciąż nieproszone
Te słowa, perfumowane mą duszą
(Samotną duszą, duszą oceanu)

To nie potwory pod twym łożem
To człowiek z sąsiedztwa.
Który sprawia, że się boisz, sprawia że płaczesz
Sprawia, że płaczesz za dzieckiem
Wszystkie wojny toczą się między tymi samotnymi ludźmi
Bezbronnymi, pozbawionymi blizn

Nie chcę umrzeć jako człowiek bez blizn
Samotna dusza
(Powiedz mi teraz, co zrobić)

Pojmowałem ciszę, aby nauczyć się muzyki
Stałem się grzesznikiem, aby odzyskać niewinność

Królowo nieba nakryj mnie
Całym tym przygnębieniem
Mały chłopiec, tak cenna radość
Jest martwy dla świata

Królowo nieba zabierz mnie
Daleko od wszelakiego bólu
Wszystko jedno, zabierz mnie stąd
Jesteśmy martwi dla świata

Martwy, cichy, trwały
Jednak zawsze się zmienia
-To mój ulubiony obraz świata

Tak jak zmarł, powróci, aby umrzeć we mnie ponownie
Tkając płótno, pozwalam się narodzić Dziecku Stulecia
Które oddało swe życie nie za świat lecz za mnie
Niewinność odrodzona raz jeszcze
"Od lat najmłodszych, lat dziecinnych,
Życ ani patrzeć tak jak inni
Nie mogłem; ze wspólnego zdroju
Nie płynie też namiętność moja."
Błażej

295

The Phantom of the Opera

Spróbowałem sił z własnym śpiewanym przekładem "Upiora...", starałem się bardziej wejść w klimat Nightwishowy niż musicalowy. Recenzentów proszę o wyrozumiałość bo to mój debiut na forum.

[CHRISTINE:]
Gdy spałam, śpiewał on,
Nadchodził w śnie,
Przemawiał jego głos,
I wzywał mnie.
Och, czy ja znowu śnię,
Bo teraz wiem,
Że upiór tej opery tutaj jest
Wszedł w myśli me...

[UPIÓR:]
Niech zabrzmi duet nasz
Niezwykłą grą,
Nad tobą władzę mam
Silniejszą wciąż...
I choć odwracasz wzrok
Ukradkiem wstecz,
To upiór tej opery tutaj jest
Wszedł w myśli twe...

[CHRISTINE:]
Tym, co twą ujrzą twarz
Strach mrozi krew,
Jam maską, którą masz,

[UPIÓR:]
Mój słychać śpiew...

[RAZEM:]
Ma/twa dusza z głosem twym/mym
Złączyły się
Bo upiór tej opery tutaj jest
Wszedł w myśli twe/me

[CHRISTINE:]
To upiór tej opery tutaj jest
Upiora tej opery strzeżcie się

[UPIÓR:]
Ty w plątaninie snów
Wiedziałaś że
Sekrety serc i dusz

[CHRISTINE:]
Masz w sobie je...

[RAZEM:]
W tym labiryncie noc
Nie widzi nic,
Bo upiór tej opery tutaj jest
Wśród myśli twych/mych

[UPIÓR:]
Śpiewaj, mój aniele muzyki!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.06.2014, 18:37 przez Blazej.)
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion
Błażej

295

To tłumaczenie powstało z inspiracji ostatnim zakończonym etapem konkursu, więc dedykuję je Anulce79 i Adrianowi, z podziękowaniem za organizację fantastycznych quizów. Myślę, że wszyscy się świetnie przy nich bawimy :).

Tekst jest bardzo trudny wokalnie, więc kilka uwag:
- dodatkowe sylaby zaznaczyłem kolorem czerwonym;
- partie Marco są zasadniczo zgodne sylabicznie
- w partiach Tarji wpisywałem sylaby w miejsca, w których przeciąga głoski.

DEAD TO THE WORLD

My dla świata zmarliśmy,
Więc weź mnie stąd już!

Gdy chłopiec słowa poecie dał,
Pocieszył Upadłego
(Szczery, z miłości schnie)

Zostają, choć słów nikt nie prosił,
By szły za mym duchem...
(Niczyj duch, morza duch...)

To nie potwory pod łóżkiem twym,
To jest sąsiad twój.
Twój wzbudza strach, wzbudza płacz,
On za dzieckiem wzbudza płacz
Wojna tylko wśród ludzi samotnych trwa...
Bez broni, bez szram...


Nie chcę umrzeć nie odnosząc ran...
Duch całkiem sam...
(Powiedz co zrobić mam...)

Zgłębiałem ciszę, by znać muzykę,
Grzeszników druhem, by niewinnym znów być!

Pani nieba, okryj mnie
Rozpaczą mą!
Mały chłopiec, cenny dar,
On dla świata zmarł...

Pani nieba, unieś mnie
I ból uśmierz mój!
My dla świata zmarliśmy,
Więc weź mnie stąd już!

Martwy, cichy oraz stały,
Lecz ciągle się przemienia,
Taki obraz świata uwielbiam!

Tak jak zmarł, powróci on, by we mnie umrzeć znów...
Znów sukno tkam, w łonie mym Dziecku Wieków życie dam...
Co życie dało nie za świat lecz za mnie
Niewinność odradza się...

Pani nieba, unieś mnie
I ból uśmierz mój!
My dla świata zmarliśmy,
Więc weź mnie stąd już!

Pani nieba, okryj mnie
Rozpaczą mą!
Mały chłopiec, cenny dar,
On dla świata zmarł...

Pani nieba, unieś mnie
I ból uśmierz mój!
My dla świata zmarliśmy,
Więc weź mnie stąd już,
Więc weź mnie stąd już!

* dodam, że wokal Marco bardzo mi tu przypomina śp. Mike'a Bakera z Shadow Gallery
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.09.2015, 08:41 przez Blazej.)
Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą - Dawid Ben Gurion

Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości