Album Imaginaerum płyta

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • ... 8

2.234

Płyta zaskoczyła fanów, w większości pozytywnie. Wybitne kompozycje, urozmaicona muzyka. Doskonale dopasowana do możliwości wokalnych Anette.
Uważam, że każdy znajdzie na niej swoją "perełkę"- moją jest "Scaretale".
Który utwór to Twój ulubiony, a który zdecydowanie omijasz?

Informacje na temat albumu: Imaginaerum

[Obrazek: album-im-230.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.01.2013, 23:08 przez Adrian.)

88

Hm... Przyznam, że wokal Anetty nieco mnie zaskoczył na tej płycie...
Mimo, że płytę lubię, ze względu na muzykę i ciekawa jestem filmu, nic nie pobije wcześniejszego dorobku, do którego wracam najchętniej.

3

Ulubiony... Stanowczo Turn Loose The Mermaids (wersja z The Score to istne cudo !) i The Crow, The Owl and The Dove... Nie potrafię wybrać pomiędzy tymi dwoma :3 Najbardziej omijam instrumentalne Arabesque i fińskie Taikatalvi.
Ogółem na płycie podoba mi się niemal wszystko.
Adrian

3.287

Haunted napisał(a):Ulubiony... Stanowczo Turn Loose The Mermaids (wersja z The Score to istne cudo !) i The Crow, The Owl and The Dove... Nie potrafię wybrać pomiędzy tymi dwoma :3 Najbardziej omijam instrumentalne Arabesque i fińskie Taikatalvi.
Ogółem na płycie podoba mi się niemal wszystko.
No proszę, cóż za rozbieżność opinii. :D Razem z outro - Imaginaerum - są to utwory, które odtwarzam ekstremalnie rzadko. Melodie są przyjemne, ale czegoś mi brakuje... Bardzo za to lubię orkiestralne "The Crow..." za chóry w zwrotkach. :)

Anette rzeczywiście pokazała zupełnie inny poziom niż na DPP. W końcu Tuomas wiedział czego się po niej spodziewać a sama wokalistka była bardziej rozluźniona. Nie groziło jej już bowiem wyrzucenie jeśli się nie sprawdzi.

Moim numerem jeden jest Scaretale. Na początku ogromnej fascynacji tym utworem uwielbiałem słuchać go leżąc na łóżku, ze zgaszonym światłem. Wyobrażałem sobie mroczny teledysk z wiedźmą i w nawiedzonym cyrku! Mówię Wam, chcielibyście to obejrzeć. :D
Innym utworem, do którego "mam" teledysk jest "Boy and the Ghost" Tarji. Żadne inne piosenki mnie tak nie zainspirowały jeszcze. :)

Imaginaerum to bardzo dobra płyta w dorobku NW. Wszystkiego, co uwielbiam jest więcej: orkiestry, chórów, ciekawych instrumentów. Gdy pojawiło się w necie intro dla drużyny Kiteen Pallo na podstawie utworu "Last Ride Of The Day" wiedziałem, że należy się spodziewać czegoś wielkiego. Czekałem na ten utwór w wersji albumowej, ale... trochę się zawiodłem. Może to była magia pierwszego przesłuchania i zachwytu?

Najlepsze utwory? Dla mnie: Scaretale, I Want My Tears Back, Storytime, Song of Myself.
Żadna sprawa nie jest przegrana, dopóki choć jeden szaleniec o nią walczy. Tylko wariaci są coś warci.
Dominika

159

Lubię słuchać utworów z Imaginaerum, aczkolwiek bardziej przypadła mi do gustu płyta Dark Passion Play. Podoba mi się Storytime & Scaretale.
⇒ Polub mnie na Facebook'u!
A nightingale in a golden cage that's me locked inside reality's maze...
[Obrazek: musicbar.php?username=Darling55&color=red&unicode=yes]
Małgorzata

228

Ulubione: Scaretale i Song of Myself
Poza tym bardzo lubię: Rest Calm i Last Ride..
Często omijam: The Crow, The Owl and The Dove; Slow, Love, Slow; Imaginaerum

Właściwie to dość długo nie słuchałam Imaginaerum, choć to właśnie ta płyta przekonała mnie do głosu Anette.
Morality would frown upon
Decency look down upon
Magda

338

Ta płyta mnie zaskoczyła, bo po DPP ( która mnie trochę zawiodła ) nie spodziewałam się czegoś tak fajnego :D . Właściwie to wszystkie piosenki mi się podobają w mniejszym lub większym stopniu, ale są ok.
Najdziwniejszą jest chyba I want my tears back , ponieważ miejscami przypomina mi jakąś taką wiejską, średniowieczną potańcówkę ;) , ale nie mam zastrzeżeń , przynajmniej na koncertach można się pobawić :D . W Scaretale na początku przerażał mnie początek ( jak to brzmi ! ) , ale squeeealing pigs przebija wszystko :P .

Ulubione : Song of Myself , Storytime... i wszystkie inne :D .
Estera

19

Zdecydowanie Turn Loose The Mermaids. Słucham, wzruszam się, śpiewam, odkrywam na nowo. ♥
Bardzo podoba mi się jeszcze Rest Calm, Storytime, Song of Myself..
Aczkolwiek cała płyta jest boska, a Anette chyba wszystkich zaskoczyła. :)

2.234

Właśnie jestem świeżo po kolejnym odsłuchu, klimat jest absolutnie magiczny i dostarcza moc emocji- po EOAE to drugi w kolejce calutki faworyt :)
Justyna

2.750

Miłe zaskoczenie po Dark Passion Play.
Chociaż DDP muzycznie było nie najgorsze i kilka perełek można spokojnie wyłowić z tracklisty, ale wokal Anette był niedopasowany - jednak nie traciłam nadziei!:)
IM to co innego.
Wokal Anette mocno się poprawił - słychać, że śpiewa na luzie, a i fakt, że piosenki pisane są konkretnie dla jej głosu też zapewne ma w tym spory udział.
Muzyka to czyste cudo!
Bajeczna, tajemnicza i wspaniale zimowa! Niektórzy narzekają, że im więcej chórów i orkiestry, tym mniej słychać klawisze Tuomasa, tym mniej solówek Emppu i tym bardziej ma przekichane biedny Marco-basista, którego mocno niedocenianego instrumentu praktycznie nie słychać w jazgocie blisko setki innych instrumentów; zespół opuszcza się technicznie itd. , ale mnie osobiście to nie przeszkadza tak długo, jak grają piękną, typowo Nightwishową muzykę.
Na IM praktycznie żaden utwór nie został przez moje uszy sklasyfikowany jako średni (praktycznie, bo Ghost River słucham dosyć rzadko w stosunku do innych i mniej też za nim przepadam).
Moja ulubiona piosenka to zdecydowanie Scaretale.
Mroczny, skoczny cyrkowy kawałek, tekst pokrętny, omalże wywołujący mimowolny, diaboliczny uśmieszek na twarzy słuchacza - aż ciarki po plecach pełzają! Obraz w mojej głowie podczas słuchania przypomina scenę rodem z twórczości Tima Burtona (którą uwielbiam!) .
Na uwagę zasługują też teksty piosenek.
Tuomas po raz kolejny wspiął się na wyżyny kunsztu poetyckiego, pisząc choćby 'Song Of Myself' - patetyczną, ale nie przesadną, pochwałę życia, inspirowaną utworem Whitman'a (nie można jej jednak nazwać w żadnym razie parafrazą).
Albumu słucham od ponad roku, co dzień przed wyjściem do szkoły (tyle piosenek ile zdążę) i jak dotąd, o dziwo, nie mam dosyć!To chyba mówi samo za siebie.
Może jestem stronnicza, nie znam dostatecznie technicznych tajników muzyki, czy też jestem za mało muzycznie-doświadczona , ale moja ocena Imaginaerum to 5/5 :)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.12.2012, 19:43 przez Taiteilija.)
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5
    • ... 8

Aby móc dodawać komentarze na Nightwish PL, musisz posiadać konto.

Załóż konto...

...aby stać się częścią społeczności Nightwish PL. :)

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości